Praca we własnej firmie uczy wielu rzeczy: samodyscypliny, pokory, myślenia kreatywnego, odporności na stres, a nawet przekraczania własnych możliwości. Zawsze uważam, że najlepiej uczyć się na własnych błędach, dlatego dziś dzielę się 8 bezcennymi lekcjami biznesowymi, których nauczyła mnie moja firma. 

1. Zaufaj swojej intuicji w biznesie. Deleguj zadania, jeśli możesz. Współpracuj z zaufanymi osobami

Intuicja jest dla mnie bardzo ważna w biznesie.

Przez 8 lat prowadzenia biznesu i 14 lat pracy zawodowej w tej branży ani razu mnie nie zawiodła, dlatego zawsze ufam swojej intuicji i nigdy nie ignoruję przeczuć, które mam w kontaktach z innymi ludźmi.

Co do delegowania – są takie projekty, których nie zrobisz samodzielnie i takie, w których będziesz potrzebował wsparcia.

Nie zrozum mnie źle – wiele świetnych projektów możesz zrealizować samodzielnie, ale potem przychodzi etap i projekty, które są na tyle rozbudowane, trudne czy czasochłonne, że trzeba przemyśleć kwestię delegowania zadań.

Choćby nie wiadomo, jakbyś się starał i jakie miałbyś ambicje czy zapał, czasem trzeba poszukać wsparcia.

Tak było w przypadku kilku zleceń, które realizowałam dla klientów. Jednak do współpracy warto wybrać kogoś naprawdę zaangażowanego, a nawet skłonnego do nauki, a nie przypadkową osobę.

2. Nie wiąż się na zbyt długo z jedną firmą, bo zmiany są dobre, potrzebne i bardzo rozwijające

Był taki projekt reklamowy, któremu poświęciłam 1,5 roku.

Realizowałam teksty reklamowe na pewien portal zakupowy. Współpraca była bardzo ciekawa, wymagała dużo zaangażowania i była pełna wyzwań, ale też w pewnych momentach wymagająca i męcząca.

Musiałam po zakończonym projekcie, zrobić dłuższe wolne od pisania. Nigdy też nie zapomnę tego momentu, gdy po skończonym zleceniu, dostałam ulotkę z kuponami rabatowymi do wykorzystania.

Ze względu na zaangażowanie, jakiego wymagał projekt, byłam niedostępna dla innych klientów. Gdy projekt się skończył, musiałam zdobyć nowych klientów.

Nie mam nic przeciwko dłuższym współpracom, ale chodzi o to, żeby nie rezygnować też z innych projektów. Wniosek z tej lekcji? Nigdy nie wiąż się na zbyt długo z jedną firmą i nigdy nie przestawaj szukać nowych klientów. Heraklit z Efezu mówił, że jedyną stałą jest zmiana. To ona nadaje różnorodności w pracy copywriterskiej.

3. Nie zapominaj o sobie. Dbaj o swój marketing i znajdź na niego miejsce w swoim kalendarzu

Copywriting to pomaganie klientom za pomocą dobrze zaprojektowanych treści.

A gdzie w tym wszystkim czas na swoje projekty? Na aktualizację strony, portfolio?

Szewc bez butów chodzi…

Z racji tego, że przez wiele lat byłam potrzebna – brakowało mi czasu dla siebie, na aktualizację strony i portfolio.

Odkładanie swoich spraw na przysłowiowe potem, niczego dobrego nie wróży, a może nawet zaszkodzić.

Teraz jestem mądrzejsza o to cenne doświadczenie.

Wystarczy naprawdę dobrze poukładać wszystko, by mieć zarówno czas na pracę projektową dla swoich klientów, jak i na dbanie o własny marketing i rozwój swojej działalności.

4. Rób rzeczy, które Cię trochę przerażają

Nigdy nie wiesz, dokąd Cię to zaprowadzi, a po drodze na pewno zdobędziesz nowe umiejętności, pokonasz strach i się czegoś nauczysz.

Wychodź ze swojej strefy komfortu zawsze wtedy, gdy tylko nadarzy się ku temu okazja, ale też inicjuj takie momenty w swojej karierze.

Dowiesz się nawet, że to, co wydawało się przerażające, w praktyce wcale takie nie jest.

Strach ma wielkie oczy i to jest prawda!

To dzięki takim wyzwaniom się rozwijasz i zdobywasz doświadczenie. Tak było z kilkoma trudnymi projektami w firmie.

Najśmieszniejsze jest to, że wraz z upływem czasu, nawet najtrudniejszą tematykę dla się polubić.

5. Wymieniaj się doświadczeniami, pomysłami z innymi twórcami i przedsiębiorcami

Dołącz do mastermindu, rozmawiaj z innymi przedsiębiorcami, miej swój zaufany krąg ludzi, z którymi możesz porozmawiać o problemach, wyzwaniach, przegadać pomysły i wymienić się doświadczeniami, bo to nie tylko rozwijające, ale pozwoli też zupełnie inaczej spojrzeć na wiele spraw, Twoją działalność czy nabrać wiatru w żagle.

Jeśli ktokolwiek próbuje podważać Twoje kompetencje – olej to, rób swoje i idź dalej.

6. Ceń swoje umiejętności i pracuj z ludźmi, którzy doceniają jakość Twojej pracy, a nie patrzą tylko na wycenę.

Przeanalizuj na chłodno swoje kompetencje i dąż do tego, by poszerzać ich zakres. Znaj swoją wartość i nigdy nikomu nie pozwalaj jej podważyć.

Bądź człowiekiem zainteresowanym swoją branżą i szukaj okazji, by nieustannie rozwijać swoje skille.

Podnoś stawki proporcjonalnie do rozwoju swoich umiejętności i pracuj z ludźmi, którzy doceniają realną wartość Twojej pracy, a nie patrzą tylko na wycenę w ofercie.

Nie bój się zrezygnować z nieopłacalnych finansowo klientów, by zrobić miejsce na ludzi, którzy naprawdę doceniają Cię za to, co wnosisz do firmy i za Twoje zaangażowanie w rozwój marketingu.

7. Nie musisz mieć dużej, rozbudowanej firmy, zatrudniać pracowników, by bardzo dobrze zarabiać, czuć satysfakcję z własnej pracy i jednocześnie rozwijać swoje umiejętności.

Mała firma też może być bardzo dochodowa, a tak naprawdę bardzo dużo zależy od tego, jak jest zarządzana i czy potrafisz to robić.

Wiele rzeczy nauczysz się metodą prób i błędów, jeśli tylko zechcesz się tego nauczyć. I uważam, że to jest najcenniejsza nauka, bo nie bez powodu mówi się “Ucz się na błędach”.

Najważniejsze jest wyciągnięcie wniosków. Co do modelu biznesowego i zarządzania – bardzo dużo zależy od tego czego tak naprawdę chcesz, jakie masz ambicje, do czego dążysz, jakie są Twoje oczekiwania i jakie masz zasoby.

Ja wszystkiego nauczyłam się w swoim biznesie od 0 metodą prób i błędów właśnie.

8. Bój się i rób. Próbuj nowych rzeczy i otwórz się na zmiany.

Bądź asertywnym człowiekiem, wychodź z inicjatywą i nie bój się tego, co jest przed Tobą, bo to świetna szansa na rozwój umiejętności, naukę czegoś nowego i zdobycie bezcennych doświadczeń.